Żółw, który nie lubił się spieszyć

Na brzegu małego stawu mieszkał żółwik o imieniu Tuli. Lubił rano powoli wyjść ze skorupy, przeciągnąć łapki i posłuchać śpiewu ptaków. Nie lubił się spieszyć. Wszystko robił powoli i uważnie.
Pewnego dnia przy stawie zebrały się zwierzątka. Miały piknik i każdy miał coś przynieść. Żabka Zuzia niosła trawę, ptak Pipi śpiewał piosenki, a królik Kicuś biegł z koszykiem jagód. Tuli miał przynieść bukiecik kwiatów. Przygotował mały bukiecik z stokrotek i listków. Uśmiechnął się i wyruszył w swoją stronę.
Kicuś chciał pójść już teraz.
– Chodźmy szybko! – powiedział.
Tuli uśmiechnął się spokojnie.
– Pójdę tak, jak umiem, – odpowiedział.
Po drodze Tuli spotkał małego ślimaka, który szedł jeszcze wolniej. Tuli zatrzymał się, by pomóc mu przejść przez listek.
– Dziękuję, – powiedział ślimak.
Tuli podsłuchał, jak pszczółka opowiada o miodzie, i zatrzymał się, by obejrzeć błyszczący kamyk w strumyku. Każda mała rzecz dawała mu radość. Czas mijał, a ścieżka była długa, dlatego Tuli szedł powoli.
Na polanie przy pikniku wszyscy patrzyli w stronę drogi. Kicuś zaczął się niecierpliwić.
– Tuli! Gdzie jesteś? – zapytała Zuzia.
– Już idę, – odpowiedział Tuli, i szedł dalej swoim tempem.
Kiedy wreszcie dotarł, jego bukiecik był trochę pogięty, ale pachniał łąką. Tuli przyniósł też kilka drobnych kamyków i gałązkę, którą znalazł po drodze. Kicuś poczuł lekkie rozczarowanie, że wszystko trwało dłużej, ale gdy Tuli opowiedział o ślimaku i pszczółce, wszystkie zwierzątka zaczęły słuchać. Ich oddechy uspokoiły się. Pipi zaśpiewał cicho, a Zuzia poukładała stokrotki w środku koła.
Wszyscy usiedli razem i cieszyli się z powolnego popołudnia. Zamiast spieszyć się i martwić, wybrali obserwowanie chmur, słuchanie szumu trawy i dzielenie się małymi rzeczami, które Tuli przyniósł. Kicuś zrozumiał, że czasem warto poczekać. Tuli był szczęśliwy, że mógł być sobą.
Gdy słońce zaczęło chować się za drzewami, każde zwierzątko wróciło do domu z uśmiechem. Tuli powoli zamknął skorupę i zasnął, myśląc o kolejnym dniu pełnym małych, pięknych rzeczy.






