Samolot i zagubiona mapa

Hania mieszkała blisko małego lotniska. Każdego ranka widziała na niebie mały srebrny samolot, który krążył nad domami i nad łąkami. Samolot zawsze machał skrzydłem i wszyscy uśmiechali się do niego.
Pewnego dnia Hania znalazła samolot siedzący na trawie przy pasie startowym. Miał smutne oczka i lekko opuszone skrzydło.
„Zgubiłem mapę” — powiedział cichutko samolot.
„Kto to mówi?” — zapytała Hania i przybliżyła się.
„Ja — Lotek. Lubię latanie po znanych trasach. Dziś nie mogę znaleźć drogi, bo mapa wiatr zabrał mi podczas lądowania.”
Hania podniosła głowę i spojrzała na Lotka. „Pomogę ci znaleźć mapę”, powiedziała spokojnie.
Najpierw poszli do pana Marka, który naprawiał małe pojazdy przy lotnisku. Pan Marek pokiwał głową i dał Hani małą latarkę i długi kij. Wróbelek, szary ptaszek, przysiadł na płocie i zaczął pikając wskazywać drogę.
Wszystko było ciche i miłe. Hania i Lotek szukali mapy w trawie, przy drzewach i na huśtawkach na placu zabaw. Czasem patrzyli wysoko — może mapa utknęła na gałęzi. Czasem rozmawiali z dziećmi, które bawiły się niedaleko. Każdy podpowiadał coś dobrego i spokojnego.
W końcu Wróbelek poleciał nad dużą jabłonią i głośno zapikał. Pan Marek ustawił małą drabinę. Hania wspięła się troszkę i dosięgnęła czegoś miękkiego — to była mapa! Była kolorowa i pełna rysunków chmurek, jezior i małych domeczków.
Znaleźliśmy mapę! — rozległ się radosny okrzyk. Lotek znowu uśmiechnął się szeroko. Hania położyła mapę delikatnie na kolanach samolotu.
Lotek wykonał małe kręgi nad trawą z radości. Potem razem podleciały jeszcze raz nad łąkę. Hania mogła zobaczyć z góry swój dom i plac zabaw. Wszystko było takie spokojne i piękne.
Gdy słońce zaczęło chować się za chmurami, Lotek wyszeptał: „Dziękuję.” Hania odpowiedziała uśmiechem. Wróbelek zanucił cichą piosenkę, a pan Marek odprowadził ich do bramki.
Tam, przy ciepłym świetle, Hania pomachała Lotkowi. Samolot odleciał powoli, trzymając mapę bezpiecznie przy skrzydle. Hania poczuła w sercu ciepło — bo pomogła i zyskała nowego przyjaciela.







