Robot i nowy przyjaciel

Błysk był małym robotem ze świecącym serduszkiem. Mieszkał w ogródku pod dużym liściastym drzewem. Lubił liczyć krople rosy i słuchać, jak wiatr nuci między gałązkami. Czasem czuł się samotny. Marzył o kimś, z kim mógłby dzielić zabawę.
Pewnego ranka usłyszał ciche pociągnięcie nosem. Poszedł bliżej i zobaczył małego jeżyka. Jeżyk wyglądał na zmartwionego.
“Czy coś się stało?” zapytał Błysk.
“Zgubiłam moją błyszczącą piłeczkę,” powiedziała jeżyk. “Była taka mała i radosna…”
“Poszukajmy razem,” odpowiedział Błysk i pochylił się nisko, aby zobaczyć między trawami.
Szukali pod listkami, za kamykami i przy kwiatkach. Błysk delikatnie przesuwał kępki trawy, a jeżyk wyczuwał ślady małych kółek. Szukali powoli i cierpliwie. Czasem nic nie znajdowali, ale uśmiechali się do siebie i znów próbowali.
“Widziałam coś błyszczącego przy starym grzybku,” powiedział jeżyk na chwilę. Pobiegli tam razem. Pod liściem, obok małego grzybka, leżała piłeczka, cała w mchu. Jeżyk podskoczył z radości.
“Dziękuję, Błysku!” zawołał.
Błysk zakręcił swoje śrubki z zadowolenia i podał piłeczkę. Jeżyk potoczył ją w stronę robota, a piłeczka odbiła się miękko o jego metalowy bok. Oboje się zaśmiali.
Błysk uśmiechnął się – miał nowego przyjaciela. Od tej pory każdego ranka spotykali się pod drzewem. Razem liczyli krople rosy, bawili się piłeczką i słuchali wiatru. Czasem ktoś po prostu potrzebuje pomocy i ciepłego uśmiechu.







