Chomik i zagubione ziarenko

Felek był małym, puchatym chomikiem. Pewnego poranka, kiedy wyjmował z policzka kilka okruszków z nocnej przekąski, znalazł coś bardzo małego i okrągłego — ziarenko. Było ciekawe i lśniące. Felek przytrzymał je delikatnie łapką i zastanowił się, skąd się tutaj wzięło.
„Czy to twoje ziarenko?” zapytał najpierw swoją sąsiadkę, biedronkę z doniczki.
„Nie, ale może to ziarenko dla ptaszków” odpowiedziała biedronka. „Albo dla roślinki.”
Felek poszedł dalej. Spotkał małą myszkę Melę, która nosiła listki do budowy swojego domku.
„Melo, widziałaś to ziarenko?” zapytał Felek.
„Ooo, jakie ładne! Może ktoś je zgubił. Możesz je zasadzić. Roślinki lubią, gdy ktoś o nie dba” poradziła Mela z uśmiechem.
Felek poczuł, że ziarenko trzeba dobrze potraktować. Nie chciał go zgubić ani oddać komuś, kto go potrzebuje bardziej. Usiadł przy swojej małej doniczce na parapecie i pomyślał. Przypomniał sobie, jak kiedyś obserwował kiełkującą fasolkę. Wiedział, że ziarenko potrzebuje ziemi, wody i cierpliwości.
Delikatnie wsypał trochę ziemi do doniczki. Położył ziarenko na środku. Przykrył je miękką warstwą ziemi i nalał troszkę wody. Potem odszedł, żeby nie umrzeć z ciekawości, i odczekał.
Każdego dnia Felek zaglądał do doniczki. Karmił się cierpliwością. Zapraszał przyjaciół, żeby razem patrzyli.
„Może jutro zakiełkuje?” mówiła biedronka.
„Myślę, że trzeba jeszcze trochę poczekać” odpowiadała Mela.
Pewnego ranka, kiedy słońce było jeszcze nisko, Felek zauważył maleńki zielony punkcik wystający z ziemi. Serce mu zabiło szybciej z radości. Przybiegła biedronka i Mela. Wszyscy patrzyli zachwyceni.
Z ziarenka wyrósł pierwszy maleńki pęd. Felek czuł wielką radość i ciepło w sercu. Przyjaciele klaskały skrzydełkami i łapkami, cicho śmiejąc się ze szczęścia.
Felek podlewał roślinkę co pewien czas i mówił do niej miłe słowa. Roślinka rosła powoli. Dawała cienki cień i wyglądała bardzo ładnie na parapecie. Felek czasem częstował się listkiem, a częściej pokazywał go odwiedzającym.
Felek odkrył, że troska i cierpliwość mogą sprawić, że coś bardzo małego stanie się ważne dla wszystkich. Wieczorem zasnął spokojnie, myśląc o przyszłych dniach i o tym, jak razem z przyjaciółmi będzie dbał o małą roślinkę.






