Anioł i zagubiona gwiazdka

Mały Aniołek miał miękkie skrzydełka i wielkie, ciekawe oczy. Pewnego wieczoru, gdy niebo było jeszcze jasne od zachodu słońca, usłyszał cichy szloch. Poszedł bliżej i znalazł maleńką gwiazdkę, która leżała na pachnącej trawie. Gwiazdka drżała jak mały dzwoneczek.
„Zgubiłam się” — powiedziała gwiazdka cichutko.
„Pomogę ci” — odpowiedział Aniołek i uśmiechnął się spokojnie.
Poszli razem w stronę chmurki, która przechodziła obok nieba. Chmurka podniosła gwiazdkę, ale była zbyt miękka, żeby zaprowadzić ją aż do miejsca, gdzie świecą inne gwiazdy. Spotkali ptaszka, który był ciekawy i radosny. Ptaszek zaśpiewał piosenkę, żeby gwiazdka się nie bała.
Aniołek wziął gwiazdkę delikatnie na dłonie. Szepnął jej ciepłe słowa. Gwiazdka poczuła się bezpieczniej. Razem ruszyli w górę, powoli, krok po kroku, a chmurka zrobiła małe schodki. Księżyc uśmiechnął się i wskazał kierunek swojego palca światłem.
W końcu zobaczyli miejsce, gdzie wszystkie gwiazdy tańczyły w nocnym niebie. Gwiazdki przywitały zagubioną koleżankę migotaniem. Mała gwiazdka zaszumiała radośnie.
Aniołek podniósł ją wysoko i położył na jej miejscu na niebie. Gwiazdka znów zaczęła świecić.
„Dziękuję” — zawołała gwiazdka, a jej światło było teraz jeszcze cieplejsze. Aniołek pomachał skrzydłami i poczuł, że ma w sercu przyjemne ciepło. Wrócił do domu z nowym przyjacielem w myślach, wiedząc, że razem można pomóc innym wrócić na swoje miejsce. Dobro i troska rozświetlają serca, tak jak gwiazdy rozświetlają noc.







